Dzisiaj mało tekstu, a więcej zdjęć dla kontrastu. Ciężko mi znaleźć czas na cokolwiek poza pracą, efektem tego są różności pokazane przeze mnie na zdjęciach. Wśród nich znajdują się też wygrane przez Magdę i Asię naszyjniki. Dziewczyny z ogromną wyrozumiałością przyjęły moje opóźnione prezenty, za co serdecznie im dziękuję:). Widzę, że blogger się zmienił - muszę się teraz nauczyć na nowo obsługi bloga ;). No nic, uciekam do sutaszowania! Miłego wieczorku!
Żeby trochę urozmaicić nudne oglądanie biżuterii, poniżej przesyłam zdjęcia mojego sadu, uwielbiam okwiecone jabłonie!
piątek, 4 maja 2012
piątek, 6 kwietnia 2012
Wesołych Świąt!
Chciałabym Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Wielkiej Nocy! Niech święta będą dla Was czasem odpoczynku i radości.
Dzisiaj jest Wielki Piątek, więc tradycyjnie zabrałam się za farbowanie jajek. Poniżej zdjęcia niewielkiej części jajecznej góry. Żeby nie było całkowicie kulinarnie, to zrobiłam ostatnio sutaszowe kolczyki.
Pozdrawiam Was serdecznie - relaksujcie się ;)
Dzisiaj jest Wielki Piątek, więc tradycyjnie zabrałam się za farbowanie jajek. Poniżej zdjęcia niewielkiej części jajecznej góry. Żeby nie było całkowicie kulinarnie, to zrobiłam ostatnio sutaszowe kolczyki.
Pozdrawiam Was serdecznie - relaksujcie się ;)
sobota, 24 marca 2012
Trochę filcu
Ostatnio totalnie brakuje mi czasu na blogową aktywność za co bardzo Was przepraszam! Na jakiś czas porzuciłam sutasz, by znowu wrócić do filcowania. Przejadło mi się zszywanie tasiemek, brakuje mi pomysłów, więc czekam na lepszą passę, bo kolczyki, które uszyłam ostatnio całkowicie do mnie nie trafiają. Na samym dole jest zdjęcie mojej hieroduli, która czeka na wylinkę. Ech, ktoś podpalił łąkę moim sąsiadom i pełno u nas straży pożarnej - uciekam na obserwacje. Spokojnego weekendu życzę! :)
czwartek, 8 marca 2012
Koralikowo
Postanowiłam zrobić sobie krótki urlop od sutaszu, lnu oraz filcu i zajęłam się produkcją koralikowych bransoletek. Nadaje się to do czegoś? Raczej nie specjalizuję się w układaniu pięknych, koralikowych form, dlatego nie wiem, czy tego typu ozdóbki nadają się do tego, by pokazywać się z nimi publicznie.
Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet! Mam nadzieję, że 8 marca jest u Was okraszony samymi przyjemnościami. Pozdrawiam! wtorek, 6 marca 2012
Odgrzewane formy
Zrobiłam wczoraj kontrastujące ze sobą sutaszowe kolczyki. Brak weny twórczej zabija, totalnie nie chce mi się wymyślać niczego nowego, a przecież wiosna idzie, powinnam się rozbudzić. "Ukręciłam" też lniany naszyjnik z kwiatuszkami i srebrnymi "iskierkami", to też nie jest żadna nowość. Oprócz tego na zamówienie uszyłam kwiatową broszkę, ostatnio bardzo spodobało mi się łączenie szarości z kontrastującymi kolorami.
Dziękuję Wam za przemiłe komentarze dotyczące pawiego naszyjnika. Długo nie mogłam się do niego przekonać:).
Ostatnio spotkała mnie przemiła niespodzianka, zostałam wyróżniona przez Magaro, Anię Krymarys-Godyń oraz Amarant. Bardzo Wam dziękuję! To dla mnie duży komplement. Zachęcam czytelników do zaglądania na strony moich blogowych koleżanek, gdyż tworzą przepiękną biżuterię. Magaro zachwyciła mnie swoją kreatywnością łącząc szyszki z lnem i projektując guzikowy naszyjnik, a Amarant powaliła mnie na kolana naszyjnikiem "Na jagody". Ciągle tkwi też mi w pamięci misterny, sutaszowy naszyjnik Ani, jego forma jest po prostu niesamowita. Trudno mi jest wyróżnić 5 wyjątkowych blogów, ponieważ uważam, że wszystkie mają w sobie piękne i zaskakujące dzieła sztuki. Kiedy nie posiadałam bloga, to nawet do głowy mi nie przyszło, że istnieje tak duża rzesza pasjonatek, które swoimi zdolnymi palcami potrafią czynić cuda. Uf, dobrze, że pomyślałam o bloggerze, dzięki temu mam co podziwiać. A teraz uciekam i pozdrawiam;).
Dziękuję Wam za przemiłe komentarze dotyczące pawiego naszyjnika. Długo nie mogłam się do niego przekonać:).
Ostatnio spotkała mnie przemiła niespodzianka, zostałam wyróżniona przez Magaro, Anię Krymarys-Godyń oraz Amarant. Bardzo Wam dziękuję! To dla mnie duży komplement. Zachęcam czytelników do zaglądania na strony moich blogowych koleżanek, gdyż tworzą przepiękną biżuterię. Magaro zachwyciła mnie swoją kreatywnością łącząc szyszki z lnem i projektując guzikowy naszyjnik, a Amarant powaliła mnie na kolana naszyjnikiem "Na jagody". Ciągle tkwi też mi w pamięci misterny, sutaszowy naszyjnik Ani, jego forma jest po prostu niesamowita. Trudno mi jest wyróżnić 5 wyjątkowych blogów, ponieważ uważam, że wszystkie mają w sobie piękne i zaskakujące dzieła sztuki. Kiedy nie posiadałam bloga, to nawet do głowy mi nie przyszło, że istnieje tak duża rzesza pasjonatek, które swoimi zdolnymi palcami potrafią czynić cuda. Uf, dobrze, że pomyślałam o bloggerze, dzięki temu mam co podziwiać. A teraz uciekam i pozdrawiam;).
sobota, 3 marca 2012
Wielgachne pawie oczy
Ostatnio nie mam niestety czasu zaglądać na bloga, dopiero dzisiaj znalazłam chwilę wolnego, by zamieścić nowy post. Zrobiłam niedawno ogromny naszyjnik z motywem pawich piórek. Efekty widać poniżej. Nareszcie przyszła do nas wiosna, zdążyłam już zrobić sobie bukiecik z przebiśniegów. Oby zima nie wróciła! Pozdrawiam :)
wtorek, 28 lutego 2012
Spotkało mnie wczoraj wielkie szczęście :)
Wczoraj zostałam wylosowana w candy zorganizowanym przez Anetę z bloga Harapati. Jestem po prostu zachwycona nagrodą i biżuterią tworzoną przez tę utalentowaną artystkę. Bardzo Ci dziękuję Anetko!
Zamieszczam też zdjęcia swoich ostatnich tworków. Zrobiłam ostatnio słoneczną, filcową broszkę. Ech, chciałabym już widzieć wiosnę na zewnątrz, a tu tylko śnieg i ponurość. Oprócz broszki, stworzyłam też duży, przedziwnych kształtów wisior, w którym wykorzystałam piękny agat od Majaleny. Z uwagi na permanentny brak weny twórczej, forma wisiora jest dość osobliwa, ale za to podobają mi się jego kolory, kojarzące się z Fridą Kahlo.
Dziękuję wszystkim za przemiłe komentarze, jestem też zaskoczona ilością obserwatorów, którym nie przeszkadzają defekty widoczne w moich pracach. Pozdrawiam!
sobota, 25 lutego 2012
Różności
Zacznę od tego, że bardzo Wam dziękuję za udział w moim candy! To dla mnie ogromny komplement:).
Troszkę znudziły mi się sutasze i len, więc postanowiłam pobawić się w broszkowanie. Efektem jest filcowa różyczka, którą zgłaszam na tęczowe wyzwanie u Majaleny oraz rozetkowa broszka, której zastosowania jeszcze nie znam. Pozdrawiam serdecznie!
środa, 22 lutego 2012
Sutasz z domieszką lnu
Uf, jaka to przyjemność pobawić się z sutaszem po kilkunastu lnianych naszyjnikach, które musiały przewinąć się przez palce! Za manekin jak zawsze posłużyła mi mobilna szyja siostry ;) chyba nigdy nie dorobię się odpowiedniego postumentu do prezentowania naszyjników. Żeby nie było tak całkiem sutaszowo, to kiedyś zrobiłam czarny naszyjnik z woskowanych sznurków. Niestety nie sfotografowałam ukończonego naszyjnika, mam tylko zdjęcie bez zapięć. Pozdrawiam!
PS. Czerwony kojarzy mi się z Portugalskim porto, więc zgłoszę się do wyzwania w Kreatywnym Kufrze - a co tam ;)
PS. Czerwony kojarzy mi się z Portugalskim porto, więc zgłoszę się do wyzwania w Kreatywnym Kufrze - a co tam ;)
sobota, 18 lutego 2012
Kobaltowy blask
Czas nagli, a ja siedzę z zapaleniem oskrzeli i próbuję zmusić się do pracy. Efektem mojego dziergania jest nowy naszyjnik, podoba mi się jego odcień. No nic, uciekam do nawijania, pozdrawiam!
czwartek, 2 lutego 2012
Lniano-sutaszowy naszyjnik
Już od dłuższego czasu zszywałam ze sobą sutaszowe wzorki, nie wiedząc właściwie, co ma z nich powstać. Co chwilę odkładałam pracę na później, bo brakowało mi do niej czasu i mocnych nerwów. W końcu postanowiłam połączyć sutasz z pomarańczowym lnem - tak powstał naszyjnik. Bardzo polubiłam pomarańcz, odkąd kupiłam sobie torebkę w tym kolorze;). Zdjęcia krzywizn, znajdują się poniżej. Za manekina posłużyła mi szyja siostry. Pozdrawiam ciepło !
PS. Macie jakieś dobre sposoby na korniki? Zagnieździły mi się one w zabytkowej toaletce i nie wiem jak mam się ich pozbyć. Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam :)
PS. Macie jakieś dobre sposoby na korniki? Zagnieździły mi się one w zabytkowej toaletce i nie wiem jak mam się ich pozbyć. Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam :)
środa, 1 lutego 2012
Blog HandMade
Zapraszam wszystkich na nowy blog, poświęcony rękodziełu. Mam zaszczyt należenia do grupy blogerek, współtworzących tę stronę. Z tego co wiem, są na blogu jeszcze wolne miejsca, także zapraszam! Link znajdziecie tu: HandMade
PS. Poniżej dodaję zdjęcie zrobionego przeze mnie ostatnio wisiorka, pozdrawiam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















































