poniedziałek, 4 czerwca 2012

Sutasz z rzemieniem - podejście drugie

Za oknem szaro, wczoraj zrobiłam nową sutaszowo - rzemieniową bransoletkę. Dzięki Waszym uwagom odpuściłam sobie dodawanie dodatkowych koralików, główną ozdobą jest sutasz, a gryzące się z nim skórzane warkoczyki dopełniają całości. Mam nadzieję, że skrytykujecie bransoletkę, bo dzięki rzeczowym ocenom, mam nowe spojrzenie na wygląd biżuterii. Miałam dzisiaj okazję widzieć się z siostrą, więc nie byłabym sobą, gdybym nie pożyczyła sobie od niej ręki do zdjęć. Zmieniając temat, czekam teraz na fimo, bo pozazdrościłam innym blogowym koleżankom smakowitych cudeniek. Mam nadzieję, że uda mi się coś sklecić i nie rzucę kosteczek modeliny w kąt, czekając na lepsze czasy:). Uciekam, miłego dnia! 

23 komentarze:

  1. Piękne kolory i baaardzo letni klimat :) Mi się podoba.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te kolory to moja wada, nie potrafię robić stonowanych ozdóbek, zawsze wtrącę jakieś krzykliwe barwy. Bardzo dziękuję Ci za komentarz, pozdrawiam!

      Usuń
  2. Bransoletka prezentuje się pięknie. Zastanawiam się tylko, czy będzie wygodna w użytkowaniu... :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Na pewno będzie niewygodna, odpada przy niej moczenie rąk, nie mówiąc już o tym, że trzeba uważać na niebrudzenie sutaszu. Niby jest zaimpregnowana, ale ja w żadne woski nie wierzę:). Podobnie sprawa się ma z długaśnymi, ciężkimi kolczykami, łatwiej utrzymać je w "suchości", ale bolą od nich uszy (przynajmniej mnie) - dlatego ja rzadko noszę biżuterię, jestem na nią zbyt leniwa:). Pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  3. Śliczna i taka energetyczna:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. wow wow wow jakie wspaniale kolory. Calosc wyglada przepieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolorki mi się strasznie podobają. Czy sutasz podklejasz od spodu filcem? A może czymś innym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwio, sutasz jest podklejony sztywnym filcem. Lubię go, bo jest bardzo wytrzymały.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. kochana 24 czerwca mamy spotkanie Małopolanek poświęcone sutaszowi, super byłoby jakbyś dała radę przyjść:) mogłybyśmy nauczyć się czegoś od Ciebie i poznać osobiście taką mistrzynię sutaszu:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak już przyjdziesz (bo przyjdziesz, prawda? :)), to zabierz ze sobą mnóstwo tych wspaniałości, żebyśmy mogły pomacać :)

      Usuń
  7. Świetna! I taka letnia w kolorystyce - brakuje tylko letniej temperatury ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Twój sutasz jest nieziemsko piękny!

    OdpowiedzUsuń
  9. ale jak tu krytykować jak toto fajne jest??? :D

    OdpowiedzUsuń
  10. cudna:) jest ta bransoletka:) zapraszam do mnie na mini wymiankę:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo letnia i bardzo piękna - kolory boskie - lubię takie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wow jestem pod wrażeniem, naprawdę piękna bransoletka więc nie potrafię się przyczepić:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo oryginalne połączenie i moja kolorystyka ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bransoletka przepiękna, kolory super, a wykonanie równiutkie - po prostu mistrzostwo świata!!

    OdpowiedzUsuń
  15. wow...wow...wow...cudowna jest...

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałam coś skrytykować, ale naprawdę bransoleta jest imponująca! Sutasz doskonale wyszedł, jest w roli głównej, rzemienie nadają lekkości całości, dzięki czemu nie ma barokowego przepychu i kolory takie letnie... Nic dodać, nic ująć. Po prostu się zachwycić.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję Wam dziewczyny! Krytykować zawsze jest co ;)
    Grodziu, Kasiu - muszę sprawdzić, czy nie mam zjazdu, to dam Wam znać mailowo :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...