piątek, 1 czerwca 2012

Zagadka

Ostatnio zrobiłam serię maleńkich, sutaszowych kolczyków. Wydaje mi się, że robi się je trudniej, niż większą biżuterię (wiem, wiem złej baletnicy przeszkadza nawet rąbek spódnicy) :). Zastanawiam się, czy zgadniecie do czego służą takie ozdoby (oprócz funkcji dousznej). Na odpowiedzi czekam do północy, wyniki opublikuję jutro wieczorem. Osoba, która jako pierwsza odgadnie zastosowanie zawieszek, otrzyma ode mnie upominek - niespodziankę. Powodzenia!
PS. Ciągle wymyślam nowe skórzane bransoletki. Nie lubię ich nosić, ale przyjemnie się je robi - to taka odskocznia od znienawidzonej igły. 
Miłego (u mnie deszczowego) dnia! 

46 komentarzy:

  1. Myslę, że to mogą być oryginalne zawieszki do telefonu lub np. do suwaczka kosmetyczki.

    OdpowiedzUsuń
  2. A może spieczki do włosów lub opaski.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja noszę czasem takie kolczyki jako zawieszki do łańcuszka, ale myślę, że śmiało można je przypinać do suwaków przy torebkach, jako czarmsy przy bransoletkach, fajnie wyglądałyby przypięte do krótkiej firaneczki jako oryginalne "frędzelki", i ostatni pomysł, który mi właśnie przyszedł do głowy to jako obciążniki do obrusa:)
    A swoją drogą - super wyglądają tak razem. Bransoletki są świetne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Marzy mi się taka zawieszka a zastosowanie hmm... mozna uzywać jako breloczka do kluczy albo przypinka do torebki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne maleństwa, skojarzyły mi się z breloczkami. Bransoletki super, szczególnie te morskie

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczności! i masz rację, takie maleństwa robi się wyjątkowo mozolnie i trudno...

    OdpowiedzUsuń
  7. maleństwa są urocze! jeśli są lekkie mogą służyć jako znaczniki przy robótkach drutowych i szydełkowych ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mogą posłużyć jako dekoracja okna, przypiąć kilka do zasłonki z brzegu (zwłaszcza jak jest upięta tak do ukosa) Wtedy delikatnie zwisają i ładnie zdobią okno.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mogą też posłużyć jako zawieszka w aucie przy lusterku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. pewnie możesz z nimi zrobić co zechcesz, ale za to bransoletki są przepiękne- ja stawiam na zawieszenie do bransoletek:)

    OdpowiedzUsuń
  11. one są po prostu do wszystkiego, rewelacyjny drobiazg dla każdej kobiety. Ja osobiście postawiłabym na dodatek do kluczyków do samochodu, bo ten co przypiął mój mąż jest okropny ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. chociaż jednak ja bym dobrała dwa takie same i nosiła je w uszach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wydaje mi się ze idealnie pasowały by do torebki lub do kluczy, ale ta odpowiedz już padła :/ bransoletki sliczne

    OdpowiedzUsuń
  14. Oczywiście pierwsze skojarzenie to jako breloczek do kluczy czy torebki.A ja wykorzystałabym je jeszcze do ozdobienia prezentu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oczywiście ja również pomyślałam, o wisiorku i o breloczku, szkoda, ze obie odpowiedzi juz padły. Bransoletki są obłędne.. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Można by było wykorzystać je jako bombki na choinkę. Mała choineczka wyglądała by cudnie ubrana w tak wyjątkowe ozdoby.
    Bransoletki świetne!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Sliczne... pewnie to beda zawieszki chrams :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witajcie!
    Dziękuję za przesympatyczne komentarze:)
    Zaskoczę Was, jeszcze żadna odpowiedź nie była prawidłowa, także walczcie dalej. Zastosowanie jest baardzo innowacyjne. Powiem Wam, że nie widziałam nigdy kolczyków w takiej aranżacji, więc wymyślajcie - najbardziej nieprawdopodobne odpowiedzi mogą okazać się prawidłowe:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmm... Ostatnio jak mi się urwał od suwaka trzymaczek (to za co się łapie palcami), to wcisnęłam w to miejsce kolczyka na dłuższym biglu. Sprawdza się świetnie, może o to chodzi?

    OdpowiedzUsuń
  20. Może być też ciekawą broszką łapiącą sweter bez guzików. Albo zapięciem bransoletki, jeśli to akurat gdzieś wyszło (moje lubią wychodzić).

    OdpowiedzUsuń
  21. Bransoletki coraz wymyślniejsze i bogatsze. Takie letnie :) A (nie)kolczyki - nie mam pojęcia, na pewno nie wpadnę na dobrą odpowiedź :) Ale wierzę, że małe zrobić trudniej niż duże!

    OdpowiedzUsuń
  22. Zawieszka do torebki lub do piórnika, plecaka:)
    Śliczne bransoletki:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wiem czy można drugi raz:)
    Stawiam na breloczek.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Mogą to być: charmsy do bransoletek, breloczki do komórki lub kluczy albo torebki, ozdoby na pantofelki, ozdoby opaski na włosy, elementy pierścionków,klipsy, broszki, GUZIKI!
    Potwierdzam - z autopsji to wiem - maleństwa o wiele trudniej się szyje niż duże formy!
    Pozdrawiam i zapraszam również na moje candy: roma-dobrenaspleen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. początkowo też stawiałam na charmsy. Ale ta odpowiedź już padła. Więc spróbuję odpowiedzi, która jeszcze nie padła. Stawiam, że będą z tego pierścionki.
    Bransoletki boskie. Ostatnio jestem maniaczką bransoletek. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Myślałam dosyć dlugo nad nowym zastosowaniem, ale nic poza wczesniejszymi odpowiedziami nie wymyśliłam... Bardzo podoba mi się ta pierwsza i druga bransoletka, świetny styl ;] Pozdrawiam FlashArt.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. A może to ma służyć jako zapięcie....

    OdpowiedzUsuń
  28. od razu pomyslalam o zawieszkach do bransoletki, czyli charmsach ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Tak sobie jeszcze pomyślałam, że fajnie wyglądałyby takie kolczyki przypięte do abażuru na lampce nocnej. Mogłyby być w powieszone na różnych wysokościach lub na samym dole.

    OdpowiedzUsuń
  30. a ja sobie pomyślałam ze to "znaczniki"do kieliszków np na impreze chodzono-taneczną ;) każdy ma inne przywieszone i kieliszki odstawione na stół gdy idzie się tanczyć zawsze potem trafiają w ręce użytkownika właściwego

    bardzo słodkie są takie malenstwa
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie doczytałam ze o polnocy minął termin ;(

      Usuń
  31. piękne kolczyki ale bransoletki cudo...uwielbiam takie...

    OdpowiedzUsuń
  32. Może służą jako ozdoby do lampy? ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Strzelę znaczniki do robótek na drutach.

    OdpowiedzUsuń
  34. Strzelę znaczniki do robótek na drutach.

    OdpowiedzUsuń
  35. Wiem, że czas już minął (ale ja nie dla nagrody) postaram się strzelić :)
    Wydaje mi się, że to jest związane z "parami", bo kolczyki są po dwa. Hm.. skojarzyło mi się z kotylionami, takimi jakie gościom weselnym się przypina.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Cudowne bransolety. Nie ukrywam, że moją faworytką jest ta z elementami koloru żółtego i turkusu. Masz wspaniałe wyczucie - nawet, jeśli coś jest "na bogato" (jak naszyjnik z poprzedniej notki), nie daje poczucia przesytu. Świetnie bawisz się kolorami, zazdroszczę Ci tej umiejętności!
    Zawieszki są urocze (wciąż zazdroszczę tym, którzy opanowali sztukę sutaszu) a zastosowanie jak widać zależy od fantazji użytkującego! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dziękuję Wam Dziewczyny, wszystkie Wasze pomysły były rewelacyjne! Będę musiała je przetestować.
    Japkowo, błagam nie komplementuj mnie tak, bo robię się czerwona, a wtedy jestem jeszcze brzydsza, niż zwykle:). To żadne wyczucie, ja po prostu łapię za sznurki i biorę co mi się pod rękę nawinie. Sutaszu jeszcze nie opanowałam do perfekcji, wydaje mi się, że nigdy mi się to nie uda, aby osiągnąć szczyt, trzeba oprócz znajomości metod mieć talent, a u mnie z nim krucho. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz, że nie każdemu przychodzi to z taką łatwością!!! Chciałabym łapać za sznurki i robić takie cuda, ale... weny.. pomysłów... brak!
      A co do sutaszu... Babeczko - przyjrzyj się swoim pracom; są naprawdę solidnie, starannie wykonane (wiele różnych prac mogłam już oglądać, więc chociaż nie znam się na samej technice, to myślę, że efekty mogę oceniać śmiało).
      Mimo wszystko skromność, to szlachetna cecha, więc nie walcz z nią :) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
    2. To nie skromność Kochana, a prawda - wolę ją sobie uświadomić, niż żyć w błogim przekonaniu, że umiem coś lepiej, niż jest w rzeczywistości:). Pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  38. jej, bransoletki piękne.. serio, za każdym razem, kiedy widzę tego rodzaju biżuterię u różnych twórców, coraz bardziej mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  39. te morskie bransoletki są po prostu obłędne... jakbyś u mnie znalazła coś ciekawego, to chętnie się wymienię :))))
    pozdrawiam,
    koralikimoniki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Właśnie ta pierwsza taka delikatna mnie oczarowała i kurcze jak to się stało, że jest bardziej morska od wszelkich biało granatowo czerwonych stworzeń będących między innymi moim udziałem??

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...